Życie po raku

Życie po raku

Walka o śmierć i życie jaką muszą stoczyć wszyscy chorzy na raka z pewnością nie należy do najłatwiejszych. Z drugiej strony jednak słodycz wygranej z całą pewnością przewyższa wszystkie poznane dotychczas. Niewyobrażalna jest radość otrzymania wyniku potwierdzającego powrót do zdrowia, a pokłady sił witalnych zaczynają działać ze zdwojoną siłą. Świat staje się piękniejszy, życie przyjemniejsze, a problemy dnia codziennego zupełnie tracą na wartości. Niestety jest też druga strona medalu. To ciągła obawa przed nawrotem choroby i koniecznością przechodzenia przez horror leczenia po raz kolejny.

Jak nie dać się zwariować?

Najważniejszą i podstawową kwestią jest aby nie myśleć o czynnikach na które nie ma się wpływu podczas prozy życia codziennego. Oprócz tego, że choroba nowotworowa zainfekowała ciało to również nie bez echa odbiła się na duchu. Choć może brzmi to prozaicznie, to przede wszystkim należy wyzbyć się świadomości nawrotu choroby. Dlaczego? Dlatego, żeby całkowicie oddać się życiu i osiąganiu celów nie tracąc zbędnej energii na zmartwienie, które do niczego nie prowadzi. Może powrót do zdrowia jest idealnym momentem na spełnienie marzenia bądź realizację planu na który zawsze brakowało odwagi? Z pewnością nigdy wcześniej nie posiadałeś większej siły niż teraz.

Kontrola podstawą spokoju

Z pewnością odbiór wyniku będącego świadectwem powrotu do zdrowia nie powinien być ostatnią wizytą w szpitalu. Częste badania kontrolne są gwarancją długiego bezstresowego życia nawet po odbyciu długich miesięcy leczenia. Co więcej, wpływa ona na znaczne poprawienie komfortu życia najbliższych, którzy razem z Tobą przechodzili przez poszczególne etapy choroby. Za wszelką cenę należy pokonać brak motywacji na częste badania.W większości umacniają one jedynie przekonanie o świetnym samopoczuciu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *